Autor: Tomasz Kosek, Psycholog/Doradca Zawodowy

Praca w rodzinnej firmie może dawać stabilność, poczucie bezpieczeństwa i możliwość rozwijania czegoś „własnego”. Dla wielu osób jest naturalną ścieżką zawodową i sposobem na budowanie przyszłości razem z rodziną. Jednocześnie po latach część osób zaczyna odczuwać zmęczenie, frustrację albo trudne do nazwania poczucie utknięcia zawodowego.

To problem, o którym mówi się znacznie rzadziej niż o wypaleniu w korporacjach czy stresie związanym z pracą w dużych organizacjach. Tymczasem kryzys zawodowy w firmie rodzinnej potrafi być równie obciążający psychicznie — a czasem nawet trudniejszy, ponieważ dotyczy jednocześnie pracy, relacji i życia prywatnego.

Z zewnątrz wszystko może wyglądać dobrze:

  • firma działa,
  • sytuacja finansowa jest stabilna,
  • nie trzeba szukać pracy,
  • rodzina „ma coś swojego”.

A mimo to coraz częściej pojawiają się pytania:

  • „Czy to naprawdę moja droga?”
  • „Kim właściwie jestem zawodowo poza tą firmą?”
  • „Czy umiałbym odnaleźć się gdzieś indziej?”
  • „Dlaczego mimo stabilizacji czuję coraz większe zmęczenie?”

W praktyce problem pracy w firmie rodzinnej bardzo często nie dotyczy wyłącznie biznesu. Dotyczy również:

  • granic,
  • lojalności,
  • poczucia obowiązku,
  • relacji rodzinnych,
  • własnej tożsamości zawodowej,
  • oraz zdrowia psychicznego.

Dlaczego praca w rodzinnej firmie jest psychicznie bardziej wymagająca, niż wielu osobom się wydaje?

W klasycznej pracy łatwiej oddzielić życie zawodowe od prywatnego.

W firmie rodzinnej granice bardzo często zaczynają się zacierać.

Rozmowy o pracy pojawiają się:

  • przy obiedzie,
  • podczas świąt,
  • w weekendy,
  • późnym wieczorem,
  • na rodzinnych spotkaniach.

Konflikt zawodowy szybko staje się konfliktem rodzinnym.

A problemy rodzinne zaczynają wpływać na funkcjonowanie firmy.

Dla części osób to komfortowe środowisko i źródło satysfakcji. Dla innych po czasie staje się źródłem przewlekłego napięcia.

Według raportu Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości dotyczącym dobrostanu w firmach rodzinnych, właściciele i sukcesorzy coraz częściej podkreślają znaczenie zdrowia psychicznego, jakości relacji oraz poczucia sensu pracy. Raport PARP o sensie i szczęściu w firmach rodzinnych

„Największym problemem osób pracujących w firmach rodzinnych rzadko jest brak kompetencji. Znacznie częściej jest nim brak przestrzeni do zadania sobie pytania: czego ja sam właściwie chcę zawodowo?”

Tomasz Kosek – psycholog, doradca zawodowy

Zalety pracy w rodzinnej firmie

Nie bez powodu wiele osób dobrze odnajduje się w takim modelu pracy przez lata.

1. Stabilność i poczucie bezpieczeństwa

W czasach dużej niepewności na rynku pracy wiele osób ceni przewidywalność i bezpieczeństwo, jakie daje rodzinny biznes.

Dla części osób świadomość, że mają stabilne miejsce pracy i mogą rozwijać firmę razem z rodziną, jest ogromną wartością.

2. Większe zaufanie i znajomość środowiska

Łatwiej funkcjonować w miejscu, gdzie zna się ludzi, sposób działania firmy i kulturę organizacyjną.

Wiele osób lepiej odnajduje się właśnie w takich bardziej przewidywalnych warunkach niż w dużych, anonimowych organizacjach.

3. Możliwość realnego wpływu na rozwój firmy

W biznesie rodzinnym często łatwiej:

  • proponować zmiany,
  • wdrażać własne pomysły,
  • podejmować szybkie decyzje,
  • rozwijać nowe kierunki działania.

To daje większe poczucie sprawczości niż w wielu korporacjach.

4. Szybkie zdobywanie doświadczenia

Osoby pracujące w firmach rodzinnych często bardzo szybko uczą się:

  • odpowiedzialności,
  • sprzedaży,
  • negocjacji,
  • kontaktu z klientami,
  • organizacji pracy,
  • rozwiązywania problemów.

W praktyce wiele z tych osób posiada dużo większe kompetencje biznesowe, niż same zakładają.

5. Poczucie budowania czegoś ważnego

Dla części osób ogromną wartością jest świadomość, że rozwijają biznes tworzony przez rodzinę przez wiele lat.

To daje poczucie sensu, ciągłości i wspólnego celu.

Wady pracy w rodzinnej firmie

Problemy zwykle pojawiają się wtedy, gdy granice między rodziną a pracą zaczynają całkowicie zanikać.

1. Trudność z oddzieleniem pracy od życia prywatnego

To jeden z najczęstszych problemów.

Wiele osób ma poczucie, że:

  • nigdy nie wychodzi z pracy,
  • cały czas myśli o firmie,
  • nie potrafi psychicznie odpocząć,
  • żyje problemami firmy praktycznie przez 24 godziny na dobę.

Po czasie organizm zaczyna reagować przewlekłym napięciem.

2. Konflikty rodzinne wpływające na pracę

Nierozwiązane emocje rodzinne bardzo często zaczynają wpływać na:

  • atmosferę,
  • komunikację,
  • podejmowanie decyzji,
  • poczucie bezpieczeństwa,
  • relacje pomiędzy pracownikami.

Człowiek przestaje mieć miejsce, w którym może psychicznie odpocząć od napięcia.

3. Presja związana z oczekiwaniami rodziny

Część osób od lat słyszy:

  • „firma kiedyś będzie twoja”,
  • „musisz to kontynuować”,
  • „rodzina na ciebie liczy”.

I nawet jeśli nikt formalnie niczego nie narzuca, taka presja potrafi być ogromnym obciążeniem psychicznym.

Szczególnie wtedy, gdy człowiek zaczyna czuć, że chciałby pójść w innym kierunku zawodowym.

4. Trudność z budowaniem własnej tożsamości zawodowej

To bardzo częsty problem po 35–40 roku życia.

Pojawiają się pytania:

  • „Czy to naprawdę moja droga?”
  • „Kim jestem zawodowo poza firmą rodzinną?”
  • „Czy umiałbym odnaleźć się gdzieś indziej?”
  • „Czy wybrałem ten kierunek świadomie?”

I bardzo często okazuje się, że przez lata nie było przestrzeni, żeby spokojnie się nad tym zastanowić.

5. Ryzyko wypalenia zawodowego

Przewlekłe napięcie, odpowiedzialność i brak granic mogą prowadzić do wypalenia zawodowego.

Objawy zwykle pojawiają się stopniowo:

  • chroniczne zmęczenie,
  • drażliwość,
  • problemy ze snem,
  • spadek motywacji,
  • poczucie pustki,
  • coraz częstsze myśli o ucieczce od pracy.

Jeżeli zastanawiasz się, czy problem może dotyczyć właśnie wypalenia, pomocny może być również test na wypalenie zawodowe.

„W swojej pracy spotykam osoby, które od 15–20 lat funkcjonują w rodzinnym biznesie. Często są bardzo skuteczne zawodowo, ale jednocześnie nie potrafią odpowiedzieć na pytanie, czy wybrały tę drogę świadomie, czy po prostu w nią weszły.”

Tomasz Kosek – psycholog, doradca zawodowy

Praca w rodzinnej firmie – wady i zalety w praktyce – tabela:

ZaletyWady
Stabilność i bezpieczeństwoTrudność z oddzieleniem pracy od życia prywatnego
Znane środowiskoKonflikty rodzinne wpływające na pracę
Możliwość realnego wpływuPresja oczekiwań rodziny
Szybkie zdobywanie doświadczeniaRyzyko wypalenia zawodowego
Elastyczność działaniaTrudność z odnalezieniem własnej drogi zawodowej
Poczucie budowania czegoś ważnegoEmocjonalne przeciążenie

Objawy, że problemem może być utrata własnej tożsamości zawodowej

Jeżeli od dłuższego czasu:

  • nie potrafisz odpowiedzieć, co chciałbyś robić poza firmą rodzinną,
  • zazdrościsz innym ich ścieżek zawodowych,
  • czujesz, że żyjesz bardziej oczekiwaniami innych osób niż własnymi,
  • odczuwasz napięcie na myśl o kolejnych latach w obecnym modelu pracy,
  • jednocześnie boisz się zmiany i coraz bardziej jej potrzebujesz,

to problem może dotyczyć nie samej firmy, ale utraty kontaktu z własnymi potrzebami zawodowymi.

To bardzo ważne rozróżnienie.

Bo wymaga zupełnie innych działań niż zwykły konflikt w miejscu pracy.

Skąd bierze się poczucie utknięcia zawodowego?

Wbrew pozorom zwykle nie wynika ono z braku kompetencji.

Wręcz przeciwnie.

Osoby pracujące przez lata w firmach rodzinnych bardzo często mają ogromne doświadczenie:

  • biznesowe,
  • sprzedażowe,
  • organizacyjne,
  • interpersonalne,
  • negocjacyjne.

Problem polega raczej na tym, że przez wiele lat funkcjonowały wyłącznie w jednym środowisku.

Dlatego pojawiają się myśli:

  • „Nigdy nie szukałem pracy.”
  • „Nie mam CV.”
  • „Nie wiem, jak wygląda rynek poza naszą branżą.”
  • „Nie wiem, czy ktoś chciałby mnie zatrudnić.”

Historia klienta: „Gdy firma rodzinna przestała istnieć, nie wiedziałem, kim jestem zawodowo”

Jeden z moich klientów miał ponad 40 lat i całe życie zawodowe spędził w rodzinnym biznesie.

Przez wiele lat był odpowiedzialny za sprzedaż, kontakt z klientami i organizację pracy zespołu. Z zewnątrz wyglądał na osobę, która zawodowo dobrze sobie radzi:

  • znał branżę,
  • miał doświadczenie,
  • potrafił rozwiązywać problemy,
  • był zaangażowany,
  • brał dużą odpowiedzialność za funkcjonowanie firmy.

Jednocześnie przez długi czas praktycznie nie zastanawiał się nad własną drogą zawodową.

Firma po prostu była częścią życia.

Nie oddzielał wyraźnie:

  • pracy,
  • rodziny,
  • obowiązków,
  • własnych potrzeb,
  • ani przyszłości zawodowej.

Wszystko było ze sobą połączone.

Problem pojawił się w momencie, którego wcześniej nikt realnie nie brał pod uwagę.

Po wielu trudnych latach firma zakończyła działalność.

Dla części osób z zewnątrz wyglądało to głównie jak problem finansowy lub biznesowy.

W rzeczywistości dla niego był to dużo głębszy kryzys.

Po raz pierwszy od kilkunastu lat został zmuszony do odpowiedzi na pytania:

  • „Co właściwie potrafię poza tą firmą?”
  • „Kim jestem zawodowo?”
  • „Jak odnaleźć się na rynku pracy po tylu latach?”
  • „Czy ktoś będzie zainteresowany moim doświadczeniem?”
  • „Czy ja w ogóle umiem funkcjonować poza tym środowiskiem?”

Najbardziej zaskoczyło go to, że mimo ogromnego doświadczenia zawodowego czuł się momentami tak, jakby zaczynał od zera.

Nie miał przygotowanego CV.

Nigdy wcześniej nie uczestniczył w nowoczesnych procesach rekrutacyjnych.

Nie wiedział:

  • jak mówić o swoich kompetencjach,
  • jak opisać własne doświadczenie,
  • jak przełożyć lata pracy w rodzinnej firmie na język rynku pracy.

Do tego dochodziło ogromne obciążenie emocjonalne.

Z jednej strony czuł lęk związany z przyszłością zawodową i finansową.

Z drugiej — poczucie straty, ponieważ upadek firmy oznaczał również koniec pewnego etapu rodzinnego życia, relacji i poczucia bezpieczeństwa.

Przez długi czas miał poczucie, że „utracił grunt pod nogami”.

Jednocześnie właśnie ten moment stał się początkiem czegoś ważnego.

Po raz pierwszy od wielu lat zaczął spokojnie zastanawiać się:

  • czego sam chce,
  • w jakim środowisku dobrze funkcjonuje,
  • jakie kompetencje naprawdę posiada,
  • i jak mogłaby wyglądać jego dalsza droga zawodowa.

Okazało się, że przez lata zdobył znacznie więcej umiejętności, niż początkowo zakładał.

Potrafił:

  • budować relacje z klientami,
  • prowadzić negocjacje,
  • organizować pracę zespołu,
  • działać pod dużą presją,
  • podejmować decyzje,
  • rozwiązywać kryzysowe sytuacje.

Problemem nie był brak kompetencji.

Problemem było to, że przez wiele lat patrzył na siebie wyłącznie przez pryzmat jednej roli — osoby pracującej w rodzinnej firmie.

Dopiero kiedy ta rola nagle zniknęła, pojawiła się przestrzeń do zadania sobie pytania:
„Kim jestem zawodowo poza tym miejscem?”

Dlaczego tak trudno odejść z firmy rodzinnej?

Wiele osób nie zostaje dlatego, że chce.

Zostaje dlatego, że:

  • nie chce zawieść rodziny,
  • ma poczucie lojalności,
  • boi się konfliktu,
  • obawia się utraty bezpieczeństwa,
  • słyszało przez lata, że „firma będzie kiedyś jego”.

Dane publikowane przez Instytut Biznesu Rodzinnego pokazują, że sukcesja należy do największych wyzwań przedsiębiorstw rodzinnych. Problemy dotyczą nie tylko kwestii finansowych czy prawnych, ale również relacji, oczekiwań i gotowości kolejnego pokolenia do przejęcia odpowiedzialności.

Czy każda osoba powinna przejąć rodzinny biznes?

Nie.

I coraz więcej osób zaczyna mówić o tym otwarcie.

Międzynarodowe analizy publikowane przez Family Firm Institute pokazują, że jednym z kluczowych czynników wpływających na powodzenie sukcesji jest dobrowolność decyzji oraz dopasowanie roli do kompetencji i motywacji przyszłego sukcesora.

To bardzo ważne.

Bo człowiek może być świetnym synem, córką albo członkiem rodziny — i jednocześnie nie chcieć prowadzić rodzinnej firmy.

Czy kryzys oznacza konieczność odejścia z firmy rodzinnej?

Nie.

To jeden z największych mitów.

Czasami rozwiązaniem okazuje się:

  • zmiana zakresu obowiązków,
  • większa autonomia,
  • lepsze granice,
  • częściowe wycofanie się z operacyjnego zarządzania,
  • rozwijanie własnego projektu obok firmy,
  • przygotowanie planu zmian na kilka lat.

Nie każdy kryzys wymaga rewolucji.

Bardzo często wymaga natomiast zatrzymania się i odzyskania poczucia wpływu na własne życie zawodowe.

„Nie każdy kryzys zawodowy oznacza konieczność odejścia z firmy rodzinnej. Czasami jest sygnałem, że potrzebujesz większej autonomii, nowych wyzwań albo lepiej postawionych granic.”

Tomasz Kosek – psycholog, doradca zawodowy

Jak odzyskać poczucie kierunku zawodowego?

Najczęściej pomocne okazuje się uporządkowanie kilku obszarów:

  1. Co daje mi energię, a co ją odbiera?
  2. Jakie kompetencje naprawdę posiadam?
  3. Jakie wartości są dziś dla mnie ważne?
  4. Jak wyglądałaby moja droga zawodowa bez presji otoczenia?
  5. Jakie scenariusze są realne?

Właśnie temu służy proces, jaki prowadzę w ramach konsultacji z doradcą zawodowym:

Jeżeli natomiast coraz częściej myślisz o nowym etapie kariery, pomocna może być również strona dotycząca zmiany obecnego kierunku kariery.

Co mówią badania o firmach rodzinnych?

Najnowsze raporty pokazują, że właściciele i sukcesorzy firm rodzinnych coraz częściej zwracają uwagę nie tylko na wyniki finansowe, ale również na:

  • zdrowie psychiczne,
  • relacje rodzinne,
  • poczucie sensu,
  • jakość życia,
  • równowagę między pracą a życiem prywatnym.

To bardzo ważna zmiana.

Bo problem pracy w rodzinnej firmie często nie polega wyłącznie na biznesie.

Bardzo często dotyczy pytania:
„Czy sposób, w jaki dziś pracuję i żyję, rzeczywiście jest zgodny ze mną?”

Podsumowanie

Praca w rodzinnej firmie może być źródłem satysfakcji, bezpieczeństwa i rozwoju.

Jednocześnie dla części osób po latach staje się źródłem napięcia, przeciążenia albo poczucia utraty własnej drogi zawodowej.

Najważniejsze jest to, żeby nie ignorować tych sygnałów.

Nie każdy kryzys oznacza konieczność odejścia z firmy rodzinnej.

Czasami oznacza po prostu potrzebę zatrzymania się i sprawdzenia:

  • czego dziś naprawdę potrzebujesz,
  • jak chcesz dalej funkcjonować zawodowo,
  • i czy obecny model życia nadal jest zgodny z Tobą.

faq

Najczęściej zadawane pytania

Najczęściej pojawiają się:

  • brak granic między życiem prywatnym a pracą,
  • konflikty rodzinne,
  • presja oczekiwań,
  • ryzyko wypalenia zawodowego,
  • trudność z budowaniem własnej tożsamości zawodowej.

Tak. Szczególnie wtedy, gdy przez długi czas występuje przewlekły stres, przeciążenie i brak możliwości psychicznego odpoczynku.

Często wpływa na to lojalność wobec rodziny, poczucie odpowiedzialności oraz obawa przed konfliktem lub oceną.

Tak. Wiele osób skutecznie zmienia kierunek kariery po 40. roku życia, wykorzystując doświadczenie zdobyte wcześniej.

Warto zacząć od spokojnego uporządkowania sytuacji zawodowej, określenia własnych potrzeb i możliwych scenariuszy dalszego działania.

Nie. Coraz więcej osób świadomie wybiera własną drogę zawodową lub inny sposób funkcjonowania niż wcześniejsze pokolenia.

ZObacz również

Podobne artykuły

Wszystkie artykuły